Wczasy u stóp Olimpu, niedaleko Litochoro w 2002r.

 

Wycieczka (wczasy)  A.D. 2002

A więc stało się. Po zaledwie 10 miesiącach od naszej ostatniej podróży do Grecji, jedziemy tam ponownie. Tym razem postanowiliśmy wyjechać całą rodziną - obiecaliśmy to Maćkowi po powrocie z poprzedniej wyprawy. Jedną z przyczyn wspólnego wyjazdu do "ciepłych krajów" były nieciekawe doświadczenia z pogodą podczas ostatnich naszych wczasów w Jastarni. Wtedy przed wyjazdem obiecywaliśmy Maćkowi, że całe dnie spędzimy nad morzem kąpiąc się i wylegując na plaży. Tymczasem pogoda była tak fatalna, że ani razu nie weszliśmy do wody głębiej, niż po kolana, a na dodatek Maciek wrócił stamtąd z okropnym kaszlem. Tym razem chcieliśmy móc dotrzymać obietnicy. A dlaczego Grecja? Chyba wyraźnie widać to z opisu poprzedniej wyprawy.

Zwiedzania zabytków mieliśmy już na razie dość (a Maćka pewnie by to nie zainteresowało), więc tym razem wybraliśmy wczasy stacjonarne. Nauczeni doświadczeniem, po rozważeniu różnych ofert, zdecydowaliśmy się na duże i renomowane biuro podróży - Scan Holiday. W życiu bywa różnie i obawiając się, że może to być nasz ostatni, na kilka najbliższych lat, wyjazd zagraniczny postanowiliśmy zaszaleć. Wybraliśmy porządny hotel (grecka kategoria A) z pełnym wyżywieniem (i dodatkowymi atrakcjami zawartymi w cenie wczasów) na Riwierze Olimpijskiej. Podróż oczywiście samolotem. Poniżej zamieszczam kilka informacji o hotelu pobranych z katalogu, czyli praktycznie wszystko, co wiedzieliśmy o naszym miejscu pobytu przed wyjazdem.


Hotel Dion Palace Resort w Litochoro.

Hotel położony u stóp Olimpu, bezpośrednio przy żwirowo-piaszczystej plaży. Do Litochoro 7 km, do Dion 5 km. Przystanek autobusowy około 400m. Budynek hotelowy (182 pokoje, 2 piętra) wyposażony w kącik telewizyjny, bar, klimatyzowaną jadalnię, sklep z pamiątkami (pewnie drogo!), minimarket. Na zewnątrz basen z wodą słodką, oddzielny brodzik, taras słoneczny (leżaki i parasole bezpłatnie), bar przy basenie. Pokoje klimatyzowane (w lipcu i sierpniu), TV SAT, telefon, łazienka z WC, balkon lub taras (my wybraliśmy z widokiem na morze). Dla spragnionych sportu do dyspozycji jest kort tenisowy, tenis stołowy, klub fitness i siatkówka plażowa - wszystko bezpłatnie. Rowery wodne i inne sporty wodne na plaży za dodatkową opłatą. Dla dzieci jest brodzik i plac zabaw. Wyżywienie typu "wszystko w cenie": śniadania, obiady i kolacje w formie bufetu, przez cały dzień lokalne alkohole oraz napoje chłodzące, soki, kawa i herbata oraz przekąski w barze przy plaży. Po południu ciasta i lody dla dzieci. Chyba nic więcej dodawać nie trzeba.


dalej

 
STAT4U