Sewilla

XII – XIII wiek

Zobacz też:

Katedra gotycka

Katedra w Sewilli - narożnik południowo-zachodni

W XII wieku środek ciężkości kultury islamskiej przeniósł się na południe półwyspu. Sewilla (hiszp.: Sevilla, czytaj: [Sewija]) pod rządami Almohadów stała się perłą architektury. Spacerując najstarszą dzielnicą Santa Cruz warto znaleźć chwilę na zwiedzanie ogromnej gotyckiej katedry z mauretańską dzwonnicą La Giralda. Po wyparciu Maurów w 1248 roku dawny meczet Almohadów, po niewielkich adaptacjach, jeszcze przez 150 lat był wykorzystywany jako świątynia chrześcijańska. Dopiero w 1401 roku kapituła katedry podjęła decyzję o wzniesieniu zupełnie nowego kościoła na jego miejscu. Katedra powstała za pieniądze z podatków miejskich, ogromnego majątku samej kapituły oraz darowizn. Natomiast wykończono ją już w dużej mierze ze środków uzyskanych z płynących statkami bogactw Ameryki. Inaczej więc niż w Kordobie, nie wykorzystano tu z meczetu praktycznie nic, poza minaretem, który zmieniono w dzwonnicę, oraz patio - które otoczono krużgankami. Budowniczowie mogli więc postawić nową budowlę na całej działce wcześniejszego meczetu (1,15 ha). Kosztem utraconych pozostałości po Maurach, powstała naprawdę wielka świątynia. Katedra w Sewilli składa się z pięciu naw z wyraźnie wyższymi transeptem i nawą główną. Konstrukcję spajają charakterystyczne, widoczne z zewnątrz, dwuprzęsłowe łuki przyporowe, ozdobione sterczynami. Do wnętrza świątyni prowadzi 9 gotyckich, bogato zdobionych portali. Budowa obiektu trwała blisko 100 lat (do 1506 r.), a jeszcze przez kolejne 400 - trwały prace wykończeniowe.

Ołtarz główny z 44 scenami z życia Świętej Rodziny

To jedna z trzech największych katedr na świecie i największa katedra gotycka. Ma 135 metrów całkowitej długości, łącznie z kaplicami i murami. Wnętrze to prostokąt o wymiarach 76 m × 116 m. Dach nawy głównej wznosi się na około 56 metrów - to więcej, niż wysokość dzwonnicy La Mezquita w Kordobie. Sklepienie (sufit) tej nawy znajduje się ponad 42 metry nad posadzką - to tyle, ile mniej więcej ma 13-piętrowy wieżowiec. We wnętrzu świątyni, podobnie jak w kilku innych katedrach hiszpańskich, w obrębie nawy głównej wydzielono przestrzeń dla chóru oraz prezbiterium. Ze względu na wyjątkowo dużą długość tej nawy (116 m), prezbiterium i chór nie znajduje się jednak na jej krańcach, tylko mniej więcej pośrodku - najlepiej zobaczyć to na PLANIE. Wysoki na 18 m gotycki ołtarz główny, przedstawiający 44 sceny z życia Jezusa i Maryi, powstał ze szlachetnego drewna (m.in. cedrowego i orzechowego), pokrytego złotem (obecnie szacuje się, że użyto ponad 300 kg, a wcześniejsze informacje o 3 tonach uznaje się za błędne). Każda z tych scen to małe arcydzieło. Chór jest otoczony niezwykle ozdobnym murem (tzw. trascoro). Wewnątrz znajdują się stalle, nad którymi wznoszą się ogromne, bogato zdobione podwójne organy. Kiedyś były to osobne instrumenty, współcześnie - dzięki sterowaniu elektronicznemu - na obu gra się z jednej klawiatury.

Chór za skrzyżowaniem nawy i transeptu - widoczne podwójne organy.

Pośrodku południowej nawy znajduje się grób Krzysztofa Kolumba (Cristobal Colon) - najnowsze badania genetyczne przeprowadzone w październiku 2024 roku potwierdziły autentyczność szczątków włoskiego żeglarza (w urnie jest ok. 150 g prochów, to ok. 1/4 tego co przeciętnie, nie wiadomo gdzie jest reszta). Interesującym dziełem sztuki jest pochodząca z XVI w. prawie czterometrowa (3,8 m) monstrancja procesyjna. Do jej wykonania zużyto ponad 300 kg srebra oraz kilkanaście kilogramów złota i drogich kamieni. Wygląda jak gotycko-renesansowa wieża: składa się z 4 malejących pięter wspartych na 65 kolumnach, a całość zdobi ok. 250 miniaturowych rzeźb i figurek. Monstrancja jest tak ciężka (waży łącznie z platformą ponad tonę!), że podczas słynnej procesji w Boże Ciało, nie nosi się jej na ramionach, tylko montowana jest na specjalnym, ukrytym pod materiałem wozie na kołach. Przepycha ją od środka około 30 mężczyzn (costaleros) – kompletnie niewidocznych dla tłumu. Idą oni na ślepo - jedyne co widzą, to stopy swoich kolegów. Z zewnątrz kieruje nimi jeden człowiek, który jest ich oczami i uszami (capataz - czyli kierownik / kapitan). W Sewilli tradycyjnie wydaje on głośno komendy kierunku, ale w niektórych innych miastach używa się już łączności radiowej.

W 1987 r. katedra wraz ze znajdującymi się obok pałacem królewskim Alkazarem i Głównym Archiwum Indii została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

La Giralda

Dla porównania: Kutubijja w Marrakeszu
La Giralda przy katedrze  Sewilli

Z dawnego meczetu do dziś przetrwał jedynie XII-wieczny minaret, który w XVI w. przekształcono w dzwonnicę, dobudowując na szczycie 4 dodatkowe kondygnacje i tarasy. Pierwotny minaret ukończony został przez kalifa Jakuba al-Mansura w 1198 roku - w tym samym czasie, kiedy dokańczał on (również po swoim ojcu) minaret meczetu w Marrakeszu (al-Kutubijja) i rozpoczął budowę trzeciego - w Rabacie (Meczet Hassana, z niedokończoną wieżą). Z założenia wszystkie trzy minarety (a także meczety) miały być bardzo do siebie podobne - zbudowano je na planie kwadratu, w identycznych proporcjach, zamiast schodów posiadają spiralną rampę, dzięki której dostęp do jej szczytu był możliwy bez schodzenia z konia! (Dan Brown w „Cyfrowej twierdzy” opisuje wspinaczkę po schodach na szczyt La Giralda, ale nie jest to zgodne z realiami - tam nadal jest rampa! co sprawdziłem osobiście w 2026 roku). Również szata zdobnicza elewacji była podobna - np. siatka rombów (tzw. sebka), choć wykonano ją z innych, lokalnych materiałów - kamień w Rabacie i cegła w Sewilli. Te trzy bardzo podobne minarety wyraźnie pokazują bardzo bliskie związki Andaluzji z Marokiem. Ale nie tylko tam jest popularna taka sylwetka wieży - Giralda stanowiła inspirację dla licznych twórców wież kościelnych w prowincji Sewilla, a także poza Hiszpanią. W USA powstały dwie repliki Giraldy: jedna, obecnie zniszczona, znajdowała się w Madison Square Garden w Nowym Jorku, kolejna w Kansas City. Wieże zegarowe Ferry Building w San Francisco oraz kampusu University of Puerto Rico w Rio Piedras również były wzorowane na Giraldzie. Mimo renesansowej przebudowy wieża nadal pozostaje jednym z najważniejszych zabytków islamskiego świata. A skąd nazwa La Giralda? W 1568 roku, na samym szczycie (prawie 100 m), ustawiono 4-metrową statuę z brązu, która pełni funkcję wiatrowskazu (hiszp. giraldillo).

Wejście pieszo na taras widokowy stanowi pewne wyzwanie, ale warte jest tego wysiłku. Wchodząc na górę pokonuje się dokładnie 34 podejścia rampy (po jednym z każdego boku). W ten sposób dociera się na wysokość około 70 metrów, która stanowi granicę pomiędzy dolną częścią mauretańską, a górną - chrześcijańską. Z tarasu widokowego, przeważnie bardzo zatłoczonego, rozpościera się wspaniały widok na całą Sewillę. Wszystko, co znajduje się powyżej tego tarasu – czyli kolejne kondygnacje z 24 dzwonami, zegarem i kopułą – zostało dobudowane w XVI wieku.

Alkazar Królewski

Ogrody Alkazaru w SewilliFoto: pl.pinterest.com

Kolejnym miejscem, w któym widać fascynację chrześcijańskich władców islamską sztuką, jest Alkazar Królewski w Sewilli (Real Alcazar de Sevilla), położony tuż obok katedry. Jego początki sięgają IX wieku i czasów kalifatu, jednak swój najbardziej spektakularny kształt zyskał w latach 1350–1369. To wtedy Piotr I Okrutny wzniósł tu wspaniały pałac w stylu mudéjar – unikalnym nurcie, w którym muzułmańscy rzemieślnicy tworzyli budowle dla chrześcijańskich władców, stosując arabskie dekoracje. Władca ten, rozmiłowany w sztuce islamskiej, zapragnął stworzyć budowlę, która swym rozmachem i kunsztem dorównałaby Alhambrze. Późniejsi monarchowie kontynuowali rozbudowę, czyniąc z Alkazaru ścisłe centrum światowej polityki. To właśnie w tych salach podejmowano kluczowe decyzje o wyprawach morskich, m.in. Ferdynanda Magellana, i to tutaj Krzysztof Kolumb stawał przed obliczem Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego podczas audiencji decydujących o losach Nowego Świata. Do tej pory hiszpańska rodzina królewska zatrzymuje się w sypialniach na piętrze, kiedy gości z wizytą w Sewilli. W wielu opisach pałacu podkreśla się, że jest to najdłużej nieprzerwanie używana rezydencja królewska w Europie. Dziś ten kompleks pałacowy, wpisany w 1987 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zachwyca labiryntem bogato zdobionych (mudéjar) sal, patiów oraz rajskich ogrodów. Niestety, podczas naszego pobytu w Sewilli, tego miejsca nie udało nam się zwiedzić od środka (liczba zwiedzających jest bardzo ograniczona), a jedynie kierując się do wąskiej zabudowy dzielnicy Santa Cruz, przeszliśmy przez Dziedziniec Flag (Patio de Banderas), przy krórym znajduje się jedno z wejść do pałacu.

Plac Hiszpanii

Korytarz arkadowy wokół Placu Hiszpanii - miejsce na ładne ujęcie
Monumentalny Plac Hiszpanii w Sewilli wcześnie rano jest prawie pusty

Niecały kilometr w linii prostej dzieli katedrę i Alkazar od innej popularnej atrakcji Sewilli - to Plac Hiszpanii (Plaza de Espana) i przylegający do niego rozległy Park Marii Luizy. Często można spotkać inne, niezbyt poprawne określenie: Plac Hiszpański. Plac wraz z otaczającą go zabudową powstał w ramach Wystawy Iberoamerykańskiej w 1929 roku. Składa się z dwóch części / elementów. Największa z nich to Pawilon Hiszpanii - wydłużony budynek na planie półkola, o średnicy 200 m, z dwiema wieżami na osi północ-południe oraz trzema bramami (trzy kondygnacje). Wzdłuż wewnętrznej części półkola przebiega niezwykle fotogeniczny korytarz arkadowy. Poniżej niego, na parterze, znajdują się ławeczki, reprezentujące poszczególne prowincje Hiszpanii. I ta reprezentacja każdej z 48 prowincji jest niesamowita - wykonana w postaci ręcznie malowanych i szkliwionych płytek ceramicznych azulejos. Każda nisza zawiera mapę prowincji, scenę historyczną na oparciu ławki (kluczowe, chwalebne wydarzenie związane z danym regionem) oraz herb prowincji. Wszystkie te płytki powstały w warsztatach słynnej sewilskiej dzielnicy Triana, która od wieków była sercem rzemiosła ceramicznego w regionie. Drugą część Placu Hiszpanii, stanowi sam owalny plac z umieszczoną pośrodku fontanną, otoczony sztucznym kanałem z mostkami. Plac Hiszpanii to jedno z najchętniej fotografowanych miejsc w Sewilli, a także częsty plan filmowy (Gwiezdne wojny: Część II – Atak klonów, Lawrence z Arabii itd.)

Płytki azulejos na ławkach przy Placu Hiszpanii - scena przedstawiająca uroczysty wjazd króla Jakuba I Zdobywcy do wyzwolonej Walencji

Park Marii Luizy (hiszp. Parque de María Luisa) powstał na terenie ogrodów pałacowych należących pierwotnie do pałacu San Telmo, które w 1893 roku podarowała miastu księżniczka Maria Luiza Fernanda de Borbón. Obecnie to największy park publiczny w centrum miasta. Rozległe tereny zielone, pełne palm, drzew pomarańczowych, egzotycznych krzewów i pachnących kwiatów stanowią prawdziwą oazę przyrody. Przemyślane alejki wiją się przez cały park, prowadząc spacerowiczów przez cieniste zakątki i otwarte polany. Te naturalne kompozycje nie tylko zapewniają przyjemny odpoczynek od miejskiego zgiełku, ale też stanowią doskonałą scenerię do zdjęć. Często można tu spotkać zakochane pary, fotografów ślubnych, a także rodziny z dziećmi. Park tętni życiem przez cały rok, choć najpiękniej prezentuje się wiosną, gdy wszystko rozkwita – a alejki zamieniają się w kolorowe tunele przyrody. Na chwilę weszliśmy do parku, ale można by tam spacerować i wypoczywać godzinami (zwłaszcza, że są tam dyskretnie ulokowane toalety).

Inne ciekawe obiekty

Charakterystyczna zewnętrzna fasada areny
Arena Korridy - hiszp. Plaza de Toros

Wąskie kręte uliczki, ukwiecone patia, małe placyki, tradycyjne domy z kutymi z żelaza balkonikami, bary tapas (centrum towarzyskiego życia Hiszpanów) skrywają w Sewilli jeszcze wiele innych ciekawych obiektów: Muzeum Flamenco (ekspozycje + pokaz tańca), Dom Piłata (jeden z najwspanialszych sewilskich pałaców, bogato zdobiony ręcznie malowanymi kolorowymi płytkami - azulejos), Królewska Fabryka Cygar, w której na ponętnych udach zwijała w cygara liście tytoniu słynna Carmen, czy pełne bezcennych skarbów kolonialnych Archiwum Indii (muzeum podboju Nowego Świata). Dopełnieniem historycznego spaceru może być promenada Paseo de Cristóbal Colón, ciągnąca się wzdłuż brzegów Gwadalkiwiru (Guadalikiwir) - najważniejszej rzeki Hiszpanii, którą w głąb kraju transportowano skarby z Nowego Świata. To tutaj wznosi się dwunastoboczna Torre del Oro (Złota Wieża) – ostatni wielki projekt Almohadów z 1221 roku (dziś we wnętrzu znajduje się Muzeum Morskie z mapami i instrumentami nawigacyjnymi). Wieża ta miała bliźniaczkę na drugim brzegu, a rozpinany pomiędzy nimi łańcuch, niegdyś strzegł wjazdu do portu, skąd później wypływały statki do Nowego Świata. Wówczas wież w Sewilli było około 166 i wszystkie stanowiły elementy systemu obrony, utworzonego przez Maurów. Nad rzeką znajdziemy także pomnik wspomnianej Carmen, legendarnej Cyganki z opery Bizeta. Popularne wśród turystów są też rejsy po rzece, skąd bardzo dobrze prezentują się pobliskie zabytki, mosty i nowe budowle. Przy odrobinie szczęścia można wejść na trybuny wielkiej areny korridy (Plaza de Toros) i przy okazji obejrzeć niewielkie muzeum poświęcone tej hiszpańskiej tradycji. Ta w Sewilli uznawana jest za jedną z najstarszych, najpiękniejszych i najważniejszych aren walk byków na świecie. Budowę rozpoczęto w 1761 roku, a ukończono dopiero po ponad wieku, w 1881 roku. Wyróżnia się unikalną architekturą w stylu późnego baroku z elementami klasycystycznymi. Jej fasada w kolorach bieli i głębokiej ochry jest jednym z najbardziej fotogenicznych punktów Sewilli. (Wszystkie areny korridy w Hiszpanii pokryte są albero - złocistym lub pomarańczowym piaskiem, powstałym ze zmielenia osadowej skały z doliny Gwadalkiwiru, wydobywanej tylko w okolicy Sewilli. Oprócz aren walk byków, wysypuje się nim alejki w parkach czy place - np. Dziedziniec Flag sewilskiego Alkazaru.)