Zobacz też:
Na początek wyjaśnienie - hiszpańska (i angielska) nazwa tego miasta to Granada - i tak często można spotkać na mapach i w przewodnikach. Pochodzi od owocu granatu, który jest w herbie miasta. Istnieje też polska nazwa: Grenada i takiej będę używał. Grenada leży w górach, na wysokości 738 m n.p.m. W pobliżu znajduje się najwyższe pasmo Półwyspu Iberyjskiego – Sierra Nevada, z najwyższym szczytem 3 478 m n.p.m. Miasto było ostatnią stolicą Maurów na półwyspie - poddało się chrześcijanom dopiero w 1492 roku, po prawie ośmiu wiekach panowania muzułmańskiego. W XIV wieku było najwspanialszym miastem zachodniego islamu.
Największą atrakcją, wręcz symbolem Grenady jest jej historyczne serce Alhambra - warowny zespół pałacowy zbudowany w XIII w. przez Nasrydów i rozbudowany w XIV w. To arcydzieło architektury arabskiej w Hiszpanii, położone wysoko na wzgórzu Sabika, skąd roztacza się widok na całe miasto oraz góry Sierra Nevada. Przez 8 wieków Grenada była stolicą emiratu, a Alhambra – jego ufortyfikowanym centrum administracyjnym i królewskim. Z daleka wygląda niepozornie, można by sądzić, że to zwyczajny zamek. Jednak to co najbardziej niezwykłe skrywa się za jego murami, w kompleksie o wymiarach ok. 200x700 metrów. Najstarsza część - Alcazaba - broniła całego obszaru. Pałace Nasrydów to z kolei oficjalna siedziba muzułmańskich władców - tam mieszkał emir z rodziną i toczyło się dworskie życie. W samym sercu Alhambry stoi, dobudowany już po zdobyciu miasta, renesansowy Pałac Karola V, króla Hiszpanii (jako Karol I, 1516–1556) i jednocześnie cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego (1519–1556) – jednego z najpotężniejszych władców w historii Europy. Obok rozciągają się pozostałości dawnej medyny - miasta zmieszkałego przez urzędników, szlachtę oraz rzemieślników i służbę. Całość uzupełnia Generalife - zespół letnich pałaców Maurów, z sadami i ogrodami, które zapewniały wytchnienie przed andaluzyjskim słońcem.
Do dziś odwiedzających urzeka zdobnictwo Alhambry, zwłaszcza Pałaców Nasrydów - dolne części ścian, patia, fontanny są pokryte mozaikami alicatado. Górne części ścian - gęstym, przypominającym koronkę, rzeźbieniem w gipsie. Dziś są białe, pierwotnie były jaskrawo pomalowane na czerwono, niebiesko i złoto. Sufity w Alhambrze to majstersztyki snycerstwa (rzeźbienia) w drzewie cedrowym, składające się z tysięcy dopasowanych elementów (sufit w Sali Ambasadorów – składa się z ponad 8000 części!). Te wszystkie zdobienia wywarły tak duże wrażenie na chrześcijańskich zdobywcach, że pozostawili je prawie nienaruszone, ale pałac Karola V zbudowano już w zupełnie innym stylu - renesansu. Zarówno Alhambra, jak i najstarsza dzielnica Grenady - Albaicín oraz ogrody Generalife, są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako spójny historycznie organizm.
Grenada to oczywiście nie tylko Alhambra - warto zwiedzić też inne jej zabytki: Albaicín - najstarszą dzielnicę (czasem mówi się o niej „arabska”, ale to nie jest poprawne, bo mieszkali tam przedstawiciele różnych kultur), Katedrę i przylegającą do niej Kaplicę Królewską (groby Izabelii Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego - we wnętrzu zakaz fotografowania), Alcaicería - dawny arabski bazar jedwabny, czy przespacerować się ulicą Carrera del Darro wzdłuż rzeki Darro. Przy tej ulicy znajdują się też El Banuelo – jedne z najlepiej zachowanych łaźni arabskich w Hiszpanii, pochodzące z XI wieku, a więc starsze niż Alhambra. Grenada słynie z tradycji darmowych tapas - do każdego zamówionego napoju w większości barów otrzymuje się małą porcję jedzenia gratis, co czyni wieczorne spacery jeszcze przyjemniejszymi.