A naprawdę niewiele brakowało, aby urokliwy przylądek Amarantos stał się takim samym pogorzeliskiem, jak las przylegający do niego. To zdjęcie zrobiłem w 2018 r. tuż przy tych słynnych trzech sosnach. Na nowszym zdjęciu, które zrobiłem 3 lata później, wygląda to już inaczej.
|