Rekonstrukcja cytadeli w Mykenach

Około XVI-XV w. p.n.e. tereny obecnej Argolidy podbili praojcowie współczesnych Greków - Achajowie, którzy przybyli z północy. Przejęli oni kulturę helladzką i pod wpływem kultury minojskiej z Krety utworzyli tu nową: mykeńską. Budowane wtedy osady były silnie ufortyfikowanymi twierdzami, zakładanymi najczęściej w miejscach strategicznych - na szczytach gór i wzgórz.
System obronny cytadeli mykeńskiej powstawał w dwóch etapach. W XIV w. p.n.e. wzniesiono pierwszy mur z wielkich, nieociosanych kamiennych bloków, wzmocniony zewnętrzną palisadą. W drugiej fazie powstał mur z wielkich, ważących wiele ton, poligonalnych bloków kamiennych. Nakładane były one na siebie bez żadnej zaprawy murarskiej. Mur ten tworzył na stromym skalnym wzniesieniu trójkąt o bokach 300 i dwa razy 200 metrów i od kilku do nawet 14 metrów grubości i tyle samo wysokości. Często nazywany jest on „cyklopowym”, gdyż dawniej wierzono, że tylko jednoocy olbrzymi (cyklopi) byli w stanie ustawić kamienne bloki jeden na drugim. Historycy są zdania, że takie mury były najbardziej ekonomiczne w tamtych czasach i niezwykle wytrzymałe. Taniej było transportować olbrzymie bloki saniami, przy użyciu niezliczonych rzesz robotników, niż obrabiać je, skromnymi wówczas narzędziami. Metal w Epoce Brązu był jeszcze trudno dostępny i drogi. Wejścia do cytadeli do dnia dzisiejszego strzeże bastion, z którego obrońcy mogli skutecznie razić napastników oraz Lwia Brama (lub Brama Lwic) z XIIIw. p.n.e. Przejście przez Lwią Bramę (3m x 3m) zamykane było dwuskrzydłowymi, drewnianymi wrotami, okutymi brązem. Warto zwrócić uwagę, że bastion znajdował się po prawej stronie - napastnicy trzymali tarcze w lewej ręce, więc podchodząc pod bramę, wystawiali swój nieosłonięty (prawy) bok na ostrzał.
W centralnej części twierdzy znajdował się właściwy pałac w postaci megaronu (lepiej zachowany znajduje się w Tirynsie). Była to prostokątna sala audiencyjna (około 10 na 12 metrów), z sufitem opartym na czterech kolumnach. W środku znajdowało się palenisko, a nieco z boku, przy ścianie - tron królewski. Do megaronu prowadził niewielki przedsionek, oparty na dwóch kolumnach. Wokół sali audiencyjnej znajdowały się liczne komnaty - apartamenty prywatne, jadalnie, łaźnie i magazyny. Ze względu na surowszy klimat oraz względy bezpieczeństwa, zrezygnowano z minojskich świetlików i dużych okien na rzecz grubych, litych ścian. Jedynym stałym otworem był ten w stropie megaronu, służący do odprowadzania dymu. W przeciwieństwie do otwartych miast Krety, tutaj warsztaty i domostwa ludności cywilnej znajdowały się głównie poza obrębem murów obronnych.

|